Grecja stała się najpopularniejszym kierunkiem wakacyjnym 2022 roku, lecz Saloniki wciąż pozostają niedocenione przez turystów. To prężnie rozwijające się, tętniące życiem miasto, a jednocześnie centrum tradycji będące stolicą Macedonii i posiadające niezwykle ciekawą historię. Czym zachwyca to miejsce i co warto zobaczyć podczas tygodniowego pobytu? Tego i wielu innych przydatnych informacji dowiecie się z najnowszego Poradnika Podróżnika!
Zasady wjazdu
Grecja, jako państwo członkowskie Unii Europejskiej zapewnia podróżnym przybywającym z Polski i innych krajów należących do wspólnoty prawo do swobodnego przemieszczania się i do pobytu. Niemniej na pobyt powyżej 90 dni należy uzyskać pozwolenie, które w przypadku Salonik wydawane jest przez Wydział Policji ds. Cudzoziemców.
Podróżujący mogą przekroczyć za to granicę zarówno na paszporcie (w tym paszporcie tymczasowym), jak i na dowodzie osobistym. Nie obowiązują ich też żadne inne dodatkowe wymogi. Podobnie jest zresztą ze wszystkimi obostrzeniami związanymi z pandemią COVID-19 – Grecja zniosła wszelkie restrykcje wjazdowe. Nie trzeba więc potwierdzać przebycia szczepienia ani okazywać negatywnego wyniku testu. Nie obowiązuje również wymóg noszenia maseczek w przestrzeniach zamkniętych. Obowiązek pozostaje jednak w środkach transportu publicznego.
Podróż do Salonik
Podróż nie wydaje się być problematyczna, zwłaszcza że istnieją loty bezpośrednie z Krakowa i Warszawy. Podróżując z innych polskich miast trzeba nastawić się na odbycie jednej przesiadki, ale czas podróży nie powinien się szczególnie wydłużyć. Loty obsługiwane są przez różne linie lotnicze, w tym przez Lufthansę, Ryanaira czy WizzAira. Ceny zaczynają się zaś od kilkudziesięciu bądź kilkuset złotych, w zależności od miasta.
Podobnie jak w przypadku innych podróży, warto jednak sprawdzać oferty na portalach takich jak skyscanner.com, gdzie ceny biletów mogą okazać się znacznie tańsze niż na oficjalnych stronach przewoźników.
Transport w Salonikach
Sporym problemem z jakim można spotkać się podczas pobytu w Salonikach jest słabo zorganizowana komunikacja miejska. Przystanki często są mało widoczne bądź nieoznaczone, a na żadnym z nich nie znajdują się rozkłady jazdy. Zamiast pytać mieszkańców o drogę, można jednak skorzystać z aplikacji Moovit, zagranicznego odpowiednika jakdojade.pl.
Większość tras da się pokonać także pieszo, a jeśli ktoś miałby dość krętych i stromych uliczek, możliwe jest też wypożyczenie samochodu, czego dzienny koszt wynosi około 15 euro. Tego typu usługami zajmuje się między innymi wypożyczalnia Chalkidiki Cars. Jest to opłacalne rozwiązanie, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt, że taksówki pobierają tam wysokie opłaty za każdy kilometr jazdy, a wcześniejsze skontrolowanie ceny w aplikacji Ubera nie jest możliwe.
Noclegi
Ogromnym plusem Salonik jest zaś to, że większość punktów noclegowych znajduje się w bardzo dobrej lokalizacji, a ceny są porównywalne do tych w Polsce. Warto jednak korzystać przy tym z serwisów takich jak Booking czy Airbnb, gdyż często ceny rezerwacji dokonywanych bezpośrednio w hotelach i hostelach okazują się wyższe.
Wyżywienie
Będąc w Salonikach, koniecznie trzeba spróbować greckich przysmaków, w tym musaki, tzatziki i gyrosu oraz świeżych ryb i owoców morza. Ceny zbliżone są do tych w Polsce, a w niektórych lokalach można liczyć na darmową wodę i przekąski. Większość kawiarni i barów, zwłaszcza tych w centrum miasta dołącza do napojów miseczkę popcornu, a w restauracjach często oferowane są darmowe kawałki ciasta.
Jeśli ktoś jest fanem stołówkowego jedzenia, a jednocześnie chce zaoszczędzić trochę pieniędzy, Saloniki będą dla niego idealne. To jedno z nielicznych miast na świecie, gdzie codziennie możecie zjeść za darmo – stołówka na Kampusie Arystotelesa kilka razy dziennie wydaje w pełni darmowe i bardzo smaczne posiłki.
Dla tych gustujących w klasycznych restauracjach również coś się znajdzie. Mieszkańcy i lokalni przewodnicy mówią, że wystarczy zamknąć oczy i wybrać przypadkowy lokal, a i tak będzie smacznie. I mają rację! Grecy uwielbiają gotować, a restauracje zapełnione są nawet w środku tygodnia. W szczególności polecam natomiast:
Salento Wood Fired Food Street
To Tarti Mezedopoleion
Grec Restaurant
Kanoula
The Prytaneion
Płatność i ceny
W większości sklepów, barów i restauracji dostępna jest opcja dokonywania transakcji bezgotówkowych, więc najlepszą opcją w Salonikach będzie karta Revolut, oferująca bezproblemowe wymienianie złotówek na euro po najkorzystniejszym kursie. Co istotne, można korzystać zarówno z karty fizycznej, jak i wirtualnej. Na wypadek chęci zakupu jakiejś pamiątki w lokalnym sklepiku bądź wizyty na jednym z tamtejszych targów warto jednak przygotować sobie kilka euro w gotówce.
Ceny podstawowych produktów wzrosły nieco po wstąpieniu przez Grecję do strefy euro i obecnie są wyższe niż w Polsce. Poniżej znajdują się przykładowe produkty wraz ze średnimi cenami:
Chleb – 0,90 EUR
Mleko – 1 EUR
Woda mineralna 1.5l – 0,60 EUR
Piwo – 1-2 EUR (w barach ok. 3,50)
Pizza – 7 EUR
Musaka – 9 EUR
Sos tzatziki – 3 EUR
Gumy do żucia – 2,50 EUR
Co warto zobaczyć w Salonikach?
Przede wszystkim należy zdać sobie sprawę z tego, że Saloniki są miastem kontrastów. Podczas kilkudniowego pobytu w tym miejscu warto więc zobaczyć różne jego odsłony – podziwiać piękne krajobrazy, sprawdzić, jak obecnie żyje się tam mieszkańcom i przejść się całym szlakiem historycznym.
Jedną z najpopularniejszych atrakcji Salonik jest Biała Wieża – niegdyś więzienie, a dzisiaj muzeum miasta. Do innych muzeów, które z pewnością zasługują na uwagę, zaliczyć można w szczególności Municipal Art Gallery, Muzeum Atatürka czy Muzeum Archeologiczne, w którym znajdziecie eksponaty z różnych okresów historii. Koszt wstępu do każdego z nich to kilka euro.
O bogatej, wielokulturowej historii świadczą także liczne ruiny pochodzące z różnych okresów, między innymi wielokrotnie oblegane mury bizantyjskie, chroniące miasto przed najazdami wrogich imperiów. Klimat miasta z tamtego okresu można poczuć również podczas spaceru po mieście – w wielu miejscach ukryte są pozostałości po murach, ulicach i budynkach z czasów Bizancjum, a najpopularniejszym z nich jest Roman Forum.
Podczas pobytu w Salonikach warto udać się na dłuższy spacer i zobaczyć także pozostałe zabytki – pomniki wielkich osobistości takich jak Aleksander Wielki, którego podobiznę zobaczyć można przy głównej promenadzie w Salonikach, czy wspaniałe świątynie. Do najpopularniejszych z nich należą cerkiew Hagia Sophia oraz bazylika św. Dymitra, ale z pewnością warto wchodzić i do tych mniejszych świątyń prawosławnych, gdzie często rozdawany jest tak zwany święty chleb.
Zobaczenie wszystkich wymienionych wyżej miejsc i spacer po centralnej części miasta to jednak za mało. Podczas kilkudniowej podróży do Salonik totalnym must see powinny być też różnorakie krajobrazy. I mowa tu nie o widoku na morze z głównej promenady czy z jednego z mniejszych punktów widokowych, takich jak zamek Acropolis, lecz o zapierającej dech w piersiach panoramie rozciągającej się ze szczytu góry Chortiatis.
Na górę dostać można się zarówno samochodem, jak i pieszo. Droga jest dosyć wyboista i prowadzi przez las, ale zdecydowanie warto poświęcić kilka godzin, by móc podziwiać tak piękne widoki. Warto jednak pamiętać, że wejście na drugą górę, znajdującą się tuż obok, nie jest możliwe – mieści się tam baza wojskowa i wstęp dla turystów jest tam zakazany.
Jeśli chodzi zaś o piękne widoki, to z pewnością warto odwiedzić pobliski Półwysep Chalcydycki, który miejscowi nazywają skróconą nazwą Chalkidiki. Mieszczą się tam bardzo urokliwe wsie, w większości z nich znajdują się też kurorty lub campingi. Od siebie polecić mogę miejscowość Kalamitsi, mieszczącą się w najbardziej wysuniętej na południe części Półwyspu. Na miejscu oprócz kąpieli w morzu koniecznie zaliczyć trzeba spacer po skałkach, z których rozciągają się piękne widoki na zatoki, góry i Morze Egejskie.
Poradnik powstał we współpracy z Martyną Rajchel
Źródło: podrozezhubertem.pl
Nadmierna prędkość jest jedną z przyczyn tych najpoważniejszych wypadków drogowych, dlatego wałbrzyscy policjanci ruchu drogowego na co dzień zajmują się tym zagadnieniem przeprowadzając kontrole na terenie Wałbrzycha oraz powiatu wałbrzyskiego. Dzisiaj o poranku niechlubna rekordzistka wjechała do naszego miasta od strony ul. Wrocławskiej z prędkością 126 km/h, przy obowiązujących na tym odcinku drogi 70 km/h. Podczas kontroli mieszkanka Świebodzic utraciła uprawnienia do kierowania pojazdami. Otrzymała także mandat karny w kwocie 1500 złotych i 13 punktów karnych.
czytaj więcejDzięki szybkiej reakcji dzielnicowych z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu doszło do zatrzymania 26-letniego mieszkańca naszego miasta, który bezprawnie zatrzymał dla siebie znalezione słuchawki o wartości 850 złotych. Funkcjonariusze odzyskali mienie, które wróciło już do właścicielki. Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci przypominają, że znalezione przedmioty nie mogą być zatrzymywane dla siebie, w zależności od wartości takiego mienia czyn ten stanowi wykroczenie lub przestępstwo.
czytaj więcejBudowa drogi ekspresowej S8 na odcinku Wrocław – Kłodzko wchodzi w kolejny etap realizacji. Na najbardziej zaawansowanym fragmencie trasy – Jordanów Śląski–Łagiewniki – widoczna jest już konstrukcja przyszłego wiaduktu, a pasy nowej drogi nabierają wyraźnych kształtów. Jak zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, kierowcy pojadą tym odcinkiem już pod koniec 2027 roku.
czytaj więcejMiłośnicy gitarowego grania i klimatu rockowo-bluesowego mogą szykować się na wyjątkowy koncert zespołu PARANOJA, który odbędzie się w Wałbrzychu.
czytaj więcejSetki kilometrów tras, które prowadzą przez najbardziej różnorodny krajobraz w Polsce. Od rodzinnych ścieżek w Dolinie Baryczy po techniczne singletracki w Sudetach. W tym sezonie region przyspiesza: nowe odcinki, napięty kalendarz wyścigów i wydarzenia, które przyciągną amatorów i tych, którzy ścigają się zawodowo. To dobry moment, by sprawdzić swoją formę.
czytaj więcej