Niewiele, ponad tydzień, pozostało do pierwszej tury wyborów na prezydenta Wałbrzycha. Z ostatnich sondaży poparcia - publikowanych przez niezależne ośrodki badawcze – wynika, że na finiszu niewielką przewagę nad Romanem Szełemejem uzyskał Patryk Wild. Ten wynik jednak mieści się w skali błędu statystycznego. Poza drugą turą wyborów, z trzecim wynikiem, znajdzie się Mirosław Lubiński. Stawkę zamyka Kamil Zieliński, który raczej nie ma szans na prezydenturę.
Kampania wyborcza, przez to że przypadła na czas wakacji, była bardzo przewidywalna i senna. No może z małym wyjątkiem, kiedy Miejska Komisja Wyborcza odkryła, że coś nie do końca w porządku jest z listami poparcia doktora Szełemeja. Mieliśmy wtedy chwilę wałbrzyskiego piekiełka, w którym dwaj kandydaci oskarżali się wzajemnie o oszustwa i łamanie prawa. Ostatecznie sąd, jako winnego wskazał Lubińskiego i nakazał mu przeprosić Szełemeja, choć to właśnie jego listy poparcia były sfałszowane.
Kłótnie i wzajemne oskarżenia chyba najlepiej jak mógł wykorzystał Patryk Wild, który od samego początku konsekwentnie odcina się od wszelkich wałbrzyskich układów i prezentuje swój program. Jak widać po sondażach, ta konsekwencja opłaciła się, bo jego wizja Wałbrzycha wzbudza zaufanie coraz większej liczby mieszkańców.
Wyścig o poparcie
W sondażu przeprowadzonym na początku czerwca, czyli jeszcze przed startem kampanii, z wynikiem 19 proc. prowadził Mirosław Lubiński, popierany przez SLD. Drugi był, wspierany przez PO, Roman Szełemej (18,4 proc.), a trzeci Patryk Wild (15,3 proc.). Stawkę kandydatów zamykał, z poparciem 6,6 proc., kandydat Prawa i Sprawiedliwości Piotr Sosiński, którego partia z czasem wymieniła na Kamila Zielińskiego. Największą grupę, bo aż 26 proc. stanowili niezdecydowani.
Ostro do kampanii zabrali się Szełemej i Wild. Pojawiły się billboardy, plakaty i konferencje prasowe. Szełemej wykazywał dużą aktywność w urzędzie, a Wild wysłał do mieszkańców list zapowiadający start w wyborach. Zupełnie niewidoczny był w tym okresie Mirosław Lubiński, natomiast w imieniu Kamila Zielińskiego częściej wypowiadała się posłanka Anna Zalewska. Brak Lubińskiego w pierwszym okresie kampanii i działania innych miały wyraźnie odbicie w sondażach. Kolejne badanie, które przeprowadzono w pierwszych dniach lipca, pokazało dwóch liderów wyścigu o fotel prezydenta. Na pierwsze miejsce wyszedł Szełemej, na którego wskazywał co trzeci pytany, drugą pozycję - z poparciem mniejszym o sześć proc. - zajmował Wild, a Lubiński zajął trzecie miejsce. Kamila Zielińskiego wybierał dopiero co dziesiąty mieszkaniec naszego miasta. Wyraźnie zmalała liczba osób niezdecydowanych, bo zaledwie 11 proc. osób wskazywało, że nie wie, na kogo odda swój głos. W tym czasie trwało zbieranie podpisów, których kandydaci musieli uzbierać 3 tysiące podpisów, aby komisja wyborcza mogła ich zarejestrować. Jako pierwszemu udało się dokonać wszystkich procedur Patrykowi Wildowi, choć trzeba przypomnieć, że wcześniej gotowy do rejestracji był też Kamil Zieliński.
Partyjna pomoc
Pierwsze dwa tygodnie lipca, to czas sporego zamieszania. Zaczęło się od SLD, którego władze krajowe - wbrew opinii lokalnych działaczy z Wałbrzycha - poparły w wyborach Lubińskiego. Nerwowe reakcje przewodniczącego wałbrzyskiego koła, skończyły się dla niego usunięciem z partii, a Lubiński oficjalnie zaczął romansować z SLD. W następnym tygodniu wybuchła kolejna w Wałbrzychu wyborcza afera. Wszystko miało być pięknie, przyjechał czołowy działać Platformy Obywatelskiej, marszałek Grzegorz Schetyna, który oficjalnie udzielił poparcia dla Szełemeja. To rano, a wieczorem gruchnęła wieść, że listy poparcia Szełemeja są sfałszowane. Sprawę, oczywiście, chciano zatuszować, ale się nie udało i znowu cała Polska żyła skandalem rodem z Wałbrzycha. Na jaw wyszło, że Lubiński to tak naprawdę SLD, Szełemej jest popierany przez PO i PSL, Wild pochodzi z obozu Dutkiewicza, a Zieliński to PiS. Przed nami ostatnia prosta z wyraźną przewagą Wilda i Szełemeja nad pozostałą dwójką. Komu się uda wygrać pierwszą turę? O tym przekonamy się 7 sierpnia.
Piąta edycja Strzegomskiego Jarmarku Bożonarodzeniowego wprowadziła mieszkańców w prawdziwie przedświąteczny nastrój. Wydarzenie po raz pierwszy odbyło się w nowej lokalizacji – w hali sportowej Ośrodka Sportu i Rekreacji w Strzegomiu. Jak podkreśla Elżbieta Pienio, dyrektor Strzegomskiego Centrum Kultury, obiekt pomieścił rekordową liczbę 40 stoisk, oferujących świąteczne przysmaki oraz ręcznie wykonane ozdoby.
czytaj więcejW Zespole Szkół w Strzegomiu, już po raz piętnasty, uroczyście obchodzono Barbórkę - najważniejsze święto braci górniczej. To wyjątkowe wydarzenie, kultywowane od lat obecnie w jedynym Technikum Górnictwa Odkrywkowego w Polsce, ponownie zgromadziło uczniów, nauczycieli oraz zaproszonych gości, którzy wspólnie celebrowali bogatą tradycję górniczą i dorobek szkoły.
czytaj więcejTeatr Dramatyczny w Wałbrzychu realizuje modernizację systemu wentylacji oraz klimatyzacji Sceny Kameralnej. Projekt uzyskał dofinansowanie w wysokości 660 000 zł i jest w całości finansowany przez Samorząd Województwa Dolnośląskiego.
czytaj więcejZapraszamy na Warsztaty Dekorowania Stroików Świątecznych, podczas których zamienimy zwykłe gałązki, szyszki i ozdoby w prawdziwe, świąteczne arcydzieła. To świetna okazja, by pobudzić wyobraźnię, spędzić czas w radosnej, twórczej atmosferze i zabrać do domu dekorację wykonaną własnymi rękami, idealną do świątecznego wnętrza lub na prezent dla bliskiej osoby.
czytaj więcejBurmistrz Gmina Miasto Boguszów-Gorce Daniel Lubiński oraz BGK - Bank Gospodarstwa Krajowego zapraszają przedsiębiorców zainteresowanych dodatkowymi środkami na rozwój działalności na spotkanie z przedstawicielem BGK. Spotkanie odbędzie się 17 grudnia o godzinie 10.00 w Sali Ślubów UM w Boguszowie-Gorcach, parter, pl. Odrodzenia 1.
czytaj więcej