Do prokuratury zgłosił się jeden z byłych wiceprezesów spółki miejskiej i złożył zeznania, z których wynika, że były prezydent miasta nakłaniał go do oddania części pieniędzy z całorocznej nagrody, którą otrzymał za dobre zarządzanie. Dobre, bo wciąż chcemy
wierzyć, że tylko takie było uzasadnienie jej przyznania. Zapewnił, że ma dowody na potwierdzenie swoich słów. Wśród nich m.in. nagranie.
Próbując uprzedzić wydarzenia były prezydent Piotr Kruczkowski wydał specjalne oświadczenie. „W sprawie zapowiedzi opublikowania przez Pana Czerwińskiego nagrań z 2010 roku oświadczam, że przygotowując się do kampanii prosiłem o wsparcie osoby prywatne, swoich przyjaciół i znajomych, gdyż zgodnie z przepisami kampanię wyborczą można finansować tylko ze środków osób prywatnych. Wielu z moich przyjaciół i znajomych z różnych powodów odmówiło mi pomocy. Nigdy z tego powodu nie czyniłem nikomu żadnych wyrzutów. Podkreślam, że rozmowa z Panem Czerwińskim, którego znam od kilkunastu lat, miała prywatny i luźny charakter. Dziwi mnie fakt jej nagrywania oraz wykorzystania po wielu miesiącach, w toku kampanii wyborczej. Dodam, że pomocy od Pana Czerwińskiego nigdy nie otrzymałem” - czytamy w piśmie, które trafiło do naszej redakcji.
Najprawdopodobniej nie wiedział, że zaraz po nim w prokuraturze pojawiła się kolejna osoba, która złoży zeznania. Bardzo poważne zarzuty, które będą teraz sprawdzali śledczy. Schemat przypominający „wałbrzyską ośmiornicę”. Świadczą o tym jego zeznania. Na przykład wypowiedzi „spotkania były z reguły były robione na zasadzie takiej, że były to pseudo szkolenia za które uczestnicy tych spotkań otrzymywali fakturę i płacili za szkolenie” czy „pieniądze w transzach zanosiło się do ratusza, co się z nimi działo tego nikt nie wie. Przekazywane były z ręki do ręki” albo „czasami te pieniądze wracały z powrotem do tej osoby, która je wcześniej przynosiła z poleceniem „słuchaj stary masz tu konto takie i takie i wpłać na to konto np. 20 tysięcy”. Słuchając tych słów mam ciarki.
Czarno to widzę. Myślałem, że tak będzie, ale na Castle Party w Bolkowie. Jednym z największych w Europie festiwalu Mrocznej muzyki. Pomyliłem się bardzo. Tam było czarno, ale tylko od kolorów strojów uczestników i makijażu. W Wałbrzychu może być niestety od kominiarekagentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego.
Po fantastycznym przyjęciu koncertu podczas Lipcówki i wielu głosach, że powrót plenerowych wydarzeń na Plac Magistracki był strzałem w dziesiątkę, zapraszamy na kolejne muzyczne spotkanie w sercu Wałbrzycha!
czytaj więcejMikro-, małe i średnie przedsiębiorstwa z Dolnego Śląska wciąż mogą składać wnioski o Drugą Pożyczkę Obrotową dla MŚP. Na wsparcie przedsiębiorców Dolnośląski Fundusz Rozwoju przeznaczył 10 mln zł.
czytaj więcejGmina Świebodzice rozpoczyna realizację projektu „Laboratorium ekologiczne w szkołach Gminy Świebodzice”, którego celem jest rozwijanie kompetencji uczniów i nauczycieli oraz podnoszenie jakości edukacji ekologicznej w świebodzickich szkołach.
czytaj więcejNajważniejsze informacje:
🔹 Państwowe Gospodarstwo Wodne Wody Polskie przeprowadziło monitoring rzeki Bóbr. Nie stwierdzono występowania śniętych ryb. Koryto rzeki od zapory w Pilchowicach do MEW Rakowice pozostaje drożne – nie gromadzą się osady ani nie tworzą zatory ograniczające swobodny przepływ rzeki w korycie. ...
Dzisiaj wałbrzyski policjant przeprowadził spotkanie szkoleniowe z pracownikami Domu Zdrojowego. Poświęcone one było zasadom odpowiedzialności prawnej i społecznej w codziennej pracy oraz funkcjonowaniu sanatorium.
czytaj więcej