- Jesteśmy stanowczo przeciwni funkcjonowaniu w Wałbrzychu składowiska odpadów niebezpiecznych - stwierdził pełniący funkcję prezydenta Roman Szełemej, dzień po wybuchu kolejnego pożaru, na terenie składowiska firmy Mo-Bruk. Podczas spotkania z dziennikarzami poinformował, że Minister Środowiska utrzymał w mocy swoją decyzję z 16 marca dotyczącą stwierdzenia nieważności pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie instalacji zlokalizowanych w Wałbrzychu przy ul.Górniczej 1 i 4 przez firmę Mo-Bruk. Tymczasem zarząd spółki odwołał się od tego postanowienia. I wygrał...
Do zapalenia materiałów składowanych na wałbrzyskim Mo-Bruku doszło w poniedziałek około godziny 9 rano. Na miejscu początkowo zjawiły się 4 zastępy straży pożarnej. Potrzebne było jednak wsparcie. Do akcji włączyły się kolejne jednostki. W wyniku akcji gaśniczej jeden z pracowników Państwowej Straży Pożarnej trafił do szpitala. Pogotowie zabrało również młodą mieszkankę Wałbrzycha, która znajdowała się w pobliżu pożaru. Dziewczyna z niewiadomych na razie przyczyn straciła przytomność. Do gaszenia ognia użyto wody oraz tak zwanej ciężkiej piany, która lepiej sprawdza się w sytuacjach, w których zajęły się substancje ropopochodne. Płomienie trawiły między innymi liny okrętowe, które umieszczone były na terenie składowiska. O pożarze został powiadomiony wydział zarządzania kryzysowego w starostwie powiatowym, oraz w urzędzie miejskim. Pod wpływem wiatru chmura dymu rozprzestrzeniła się na terenie Wałbrzychai okolic. Wydział zarządzania kryzysowego apelował cały dzień do mieszkańców o zamknięcie okien i zachowanie szczególnej ostrożności. Sugerował również, aby osoby, które mieszkają w bezpośrednim sąsiedztwie składowiska, lub osoby które mają problemy z drogami oddechowymi udały się do lekarza. Dzień później, we wtorek, pełniący obowiązki prezydenta Roman Szełemej poinformował dziennikarzy, że Minister środowiska unieważnił decyzję wojewody dolnośląskiego z dnia 27 lipca 2007 roku, na podstawie której funkcjonowało w Wałbrzychu wysypisko firmy Mo-Bruk.
- Niniejsza decyzja jest ostateczna – mówił na specjalnej konferencji Roman Szełemej. Podkreślał jednak, że firma można się odwołać do wojewódzkiego sądu administracyjnego w Warszawie. - Dla mnie jednak jest to jasne. To koniec funkcjonowania tego wysypiska w Wałbrzychu – zaznaczał. Kilka godzin później zapadła decyzja o wszczęciu przez Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska procedury zmierzającej do wstrzymania eksploatacji składowiska MoBruk. Ale...
Bitwa nie wojna
Firma Mo-Bruk, która w Wałbrzychu zarządza składowiskiem odpadów odwołała się od wyroku.Co więcej wygrała w sądzie administracyjnym w Warszawie z Ministerstwem Środowiska, które stwierdziło nieważność pozwolenia zintegrowanego na prowadzenie instalacji zlokalizowanych w Wałbrzychu przy ul. Górniczej 1 i 4. „Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Środowiska utrzymującą w mocy decyzję Marszałka Województwa Dolnośląskiego, którą to odmówiono zatwierdzenia instrukcji eksploatacji składowiska należącego do Mo-Bruk S.A. Przedmiotowy wyrok dotyczy postępowania prowadzonego z wniosku Mo-Bruk S.A., które dotyczyło zatwierdzenia instrukcji eksploatacji składowiska w zakładzie w Wałbrzychu. Marszałek Województwa Dolnośląskiego odmówił zatwierdzenia tej instrukcji, a Minister Środowiska utrzymał w mocy przedmiotową decyzję. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił decyzję Ministra Środowiska.
W ustnym uzasadnieniu wyroku,wskazał na występujące w decyzji Ministra poważne uchybienia w zakresie prawa materialnego, w tym art. 53 ustawy o odpadach. Sąd obciążył kosztami procesu Ministra Środowiska i nakazał sprawę ponownie rozpatrzyć. W ocenie Zarządu jest to istotny dla Spółki wyrok, potwierdzający prawidłowość postępowania Mo-Bruk S.A. Wyrok wskazuje na błędne postępowanie organów wywołujące znaczące niedogodności z uwagi na żmudne procedury odwoławcze” - poinformował Mo-Bruk na swojej stronie internetowej.
Trzy osoby odpowiedzą za kradzieże sklepowe. Funkcjonariusze kryminalni pierwszego komisariatu udowodnili 24-latkowi, że z jednego z marketów w Starych Bogaczowicach ukradł elektronarzędzia. Drugiemu z podejrzanych - 31-latkowi - postawili zarzut kradzieży artykułów kosmetycznych i spożywczych ze sklepu w Szczawnie-Zdroju. Natomiast trzeci z mężczyzn – 37-latek – odpowiedzialny jest za kradzież perfum z jednej z drogerii na Piaskowej Górze. Teraz trójce mężczyzn grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
czytaj więcej28 kwietnia 2026 roku funkcjonariusze Komendy Miejskiej Policji w Wałbrzychu wzięli udział w wyjątkowym wydarzeniu o charakterze charytatywnym i edukacyjnym. Na zaproszenie Publicznej Szkoły Podstawowej nr 6 w Boguszowie-Gorcach policjanci wsparli inicjatywę „Bieg dla autyzmu”, której celem było promowanie świadomości na temat spektrum autyzmu oraz integracja lokalnej społeczności wokół ważnych wartości, takich jak empatia, zrozumienie i pomoc drugiemu człowiekowi.
czytaj więcejNadmierna prędkość jest jedną z przyczyn tych najpoważniejszych wypadków drogowych, dlatego wałbrzyscy policjanci ruchu drogowego na co dzień zajmują się tym zagadnieniem przeprowadzając kontrole na terenie Wałbrzycha oraz powiatu wałbrzyskiego. Dzisiaj o poranku niechlubna rekordzistka wjechała do naszego miasta od strony ul. Wrocławskiej z prędkością 126 km/h, przy obowiązujących na tym odcinku drogi 70 km/h. Podczas kontroli mieszkanka Świebodzic utraciła uprawnienia do kierowania pojazdami. Otrzymała także mandat karny w kwocie 1500 złotych i 13 punktów karnych.
czytaj więcejDzięki szybkiej reakcji dzielnicowych z Komisariatu Policji II w Wałbrzychu doszło do zatrzymania 26-letniego mieszkańca naszego miasta, który bezprawnie zatrzymał dla siebie znalezione słuchawki o wartości 850 złotych. Funkcjonariusze odzyskali mienie, które wróciło już do właścicielki. Mężczyzna usłyszał zarzut przywłaszczenia cudzej rzeczy, za co grozi mu kara do 3 lat pozbawienia wolności. Policjanci przypominają, że znalezione przedmioty nie mogą być zatrzymywane dla siebie, w zależności od wartości takiego mienia czyn ten stanowi wykroczenie lub przestępstwo.
czytaj więcejBudowa drogi ekspresowej S8 na odcinku Wrocław – Kłodzko wchodzi w kolejny etap realizacji. Na najbardziej zaawansowanym fragmencie trasy – Jordanów Śląski–Łagiewniki – widoczna jest już konstrukcja przyszłego wiaduktu, a pasy nowej drogi nabierają wyraźnych kształtów. Jak zapowiada Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, kierowcy pojadą tym odcinkiem już pod koniec 2027 roku.
czytaj więcej